↑ KLIKNIJ W OKŁADKĘ ↑


Bardzo mnie przekonuje zawarte w książce ojca Michała stwierdzenie, że gdyby zaistniała konieczność wybrania z Ewangelii tylko jednego fragmentu, który byłby syntezą całego nauczania Jezusa, to powinien to być 15 rozdział św. Łukasza.

Abp Grzegorz Ryś

Marzyło mi się, by ta malutka książeczka trafiła do rąk tych, którzy przychodzą do mojego konfesjonału. Bo każdemu, naprawdę każdemu chciałbym dać to, co było moim bardzo osobistym odkryciem: doświadczenie ojcowskiej miłości Boga. Zatrzęsła się pode mną ziemia, gdy Jezus objawił mi miłosierne oblicze swojego Ojca. A epicentrum tej duchowej rewolucji stał się dla mnie 15 rozdział Ewangelii wg św. Łukasza, który będziemy wspólnie rozważać.
o. Michał Legan
        
Mój komentarz video do Ewangelii na kolejny dzień, zawsze o godz. 22:00.

dodaj komentarz subskrybuj

Komentarze


Teresa 2, 2017-12-28 09:48:29

Dzis Herodow tez nie brak ,okrucienstwem swoim przekraczaja czlowieczenstwo , nawet zwierzecia nie stac na sposoby pozbawiania zycia .Zwierze zabija z glodu a u czlowieka?

ewa maria, 2017-12-28 09:25:14

Stoję przed Tobą Panie i milczę...choć gdzieś wewnątrz mnie wszystko krzyczy: ręce precz od dzieci, od wszystkich niewinnych i bezbronnych, od słabych! Wrzeszczę na Herodów, potępiam prześladowców i morderców, ale czy aby wolna jestem od jakichś cech, które upodabniając mnie do nich, są powodem cierpienia i płaczu braci? Twierdzę, że kocham Boga, dlaczego więc ciągle odnajduję w sobie nędzę, słabość, egoizm i zaprzaństwo. Boże, jakże bardzo potrzebuję Twojej miłości i prowadzenia... jakże bardzo...

., 2017-12-28 09:06:04

Bez Boga staje się mordercą. Wszystko umiera we mnie i wokół mnie. We mnie i wokół mnie krzyk, płacz i lament. Nawet jeśli człowiek tworzy pozory szczęścia, zadowolenia i odgrywa rolę według skrzętnie przygotowanego własnego scenariusza, nie trzeba wiele, aby zdemaskować jego egoistyczne, pełne lęku zamknięcie i samotność. Tajemnica grzechu – odrzucenia Boga. Budź mnie dobry, czuwający Aniele Pana, abym ustrzegła Jezusa, nie pozwoliła Go sobie zabrać, wskaż, gdzie trzeba uciekać od niebezpieczeństwa zwątpienia, aby Go ochronić. Jeśli go w sobie uratuję, On mnie ocali, On Jeden.

Grzegorz, 2017-12-28 07:41:27

On, jako Dziecię, oddaje się w nasze ręce, teraz my możemy z Nim zrobić wszystko. Obraz jednocześnie Piękny i przerażający w zależności od dyspozycji mojego serca. Dziękuję Ojcze Michale. Ave Maria, Mater Dei!

czciciel, 2017-12-27 23:46:07

to jest tajemnica Miłości , czy zdrady , zaprzaństwa i człowieczej nędzy ? to jest obraz chorego człowieka do którego Bóg przychodzi jak do zranionego DZIECKA ... ale ja nie o tym . dla Jego bolesnej Męki miała cichy płacz , PŁACZ MATKI KTÓREJ JĘKU NIE SŁYSZANO , BYŁA CICHA JAK JEJ MĄŻ JÓZEF , NIEMA Z BÓLU DUSZA DLA PORZUCONEGO ZA MURAMI MIASTA DZIECKA naprzeciw wielkim jękom Betlejemu , tak użalamy się nad sobą , gdy płacze NOWONARODZONY ...

lucy, 2017-12-27 22:49:55

wiele razy,herod we mnie będzie chciał zabić Boga,ale w Ewangelii tej pojawił się też pełen wiary, miłości i czułości św.Józef, który uratował Maleńką- Wielką Miłość.W moim życiu też często pojawia się taki Ktoś jak św. Józef, który pomaga mi w ratowaniu Tej Miłości...często przed samą sobą. O.Michale dziękuje..,:)

Subskrybuj newsletter!

Jeśli chcesz codziennie wieczorem otrzymywać komentarz video na kolejny dzień, wpisz się na listę mailingową.

Kontakt


Zachęcam, by przekazywac wszystkim zainteresowanym wiadomość o
"Kilku słowach o Słowie",
aby ta wspólnota osób pochylonych nad Ewangelią, która daje życie,
wciąż się rozszerzała.

o. Michał Legan OSPPE
Zakon św. Pawła Pierwszego Pustelnika

Jasna Góra, ul. Kordeckiego 2
42-225 Częstochowa

© Michał Legan OSPPE / design: ordigital.pl