↑ KLIKNIJ W OKŁADKĘ ↑


Bardzo mnie przekonuje zawarte w książce ojca Michała stwierdzenie, że gdyby zaistniała konieczność wybrania z Ewangelii tylko jednego fragmentu, który byłby syntezą całego nauczania Jezusa, to powinien to być 15 rozdział św. Łukasza.

Abp Grzegorz Ryś

Marzyło mi się, by ta malutka książeczka trafiła do rąk tych, którzy przychodzą do mojego konfesjonału. Bo każdemu, naprawdę każdemu chciałbym dać to, co było moim bardzo osobistym odkryciem: doświadczenie ojcowskiej miłości Boga. Zatrzęsła się pode mną ziemia, gdy Jezus objawił mi miłosierne oblicze swojego Ojca. A epicentrum tej duchowej rewolucji stał się dla mnie 15 rozdział Ewangelii wg św. Łukasza, który będziemy wspólnie rozważać.
o. Michał Legan
        
Mój komentarz video do Ewangelii na kolejny dzień, zawsze o godz. 22:00.

dodaj komentarz subskrybuj

Komentarze


czciciel, 2017-12-06 21:57:02

Kochana Ewo Mario , już kiedyś pisałem o spotkaniu Chrystusa w jadłodajni w Łagiewnikach , Ów Żebrak miał właśnie podsiniaczone i podkrwawione oczy , To był Twój najpiękniejszy Prezent ...

ewa maria, 2017-12-06 21:51:23

...a żebyś wiedziała Kropeczko, potrzebuję napisać i przeczytać...co w sercu noszę... Niechaj mnie to umacnia... a może i ktoś skorzysta ze świadectwa... dziękuje Tobie, ze jesteś!!!!!

., 2017-12-06 21:38:47

Zaglądamy, pisz Ewuniu. Jest też tak, że pierwszymi korzystającymi z dzielenia się Słowem Bożym, wiarą, jesteśmy my sami, potrzebujemy tego bardzo. Napisać i przeczytać, wypowiedzieć i usłyszeć to co nosimy w sercu. To nas umacnia i mobilizuje, a przy okazji może służyć innym.

ewa maria, 2017-12-06 20:11:42

... ciekawe, czy Wy, zaglądacie tu jeszcze ponownie wieczorkiem...? Do tych myśli... jak ja je nazywam -uzupełniających??? Kto z was zagląda? Bo może to pisanie jest ... sobie a muzom?

ewa maria, 2017-12-06 20:04:51

...na koniec dnia i początek nowego...dwie refleksje... 1. żaden Mikołaj, nawet ten święty, nie da wnuczce mojej prezentów większych od ZBAWIENIA - które to otrzymała darmo, w chrzcie św. od Syna Bożego Jezusa Chrystusa. 2. ...ja sama, nie mogę niczego więcej podarować, prócz siebie samej... Wczoraj "taki jeden Marek" dzielił się ze mną pajdą chleba ze smalcem... a dziś, kiedy przechodziłam z siatami zakupów obok Zgromadzenia Sióstr w sąsiedztwie...(o zgrozo! nie pamiętam nazwy)... oczekującemu mężczyźnie, szczuplutka, ascetyczna wręcz siostra wyniosła malutką plastikową miseczkę zupy i chyba jakiś zawinięty w papier chleb... Szłam po drugiej stronie... Pomyślałam: taki duży mężczyzna, a taka mała miseczka zupy... No i cóż, że alkoholik... bezdomny i obity, zaniedbany i opuchnięty (jeszcze rok temu uciekałam od nich)... przecież i ja właśnie niosę w torbie butelkę przedniego wina...na wieczór... Boże, w jego spojrzeniu szukałam Twojego... Nie mogłam dać mu flaszki, ani surowych jajek. Szampon dla wzmocnienia kobiecych włosów, też nie byłby stosowny... Jedyne, co mogłam mu dać z moich siatek... to świeża bułeczka - podwójna grahamka z sezamem (ostatnia w sklepie - oko damskie przyciągająca), kupiona przed chwilą - właściwie w nadmiarze i nie wiedzieć czemu... O Matusiu!... ten mężczyzna zapytany - czy przyjmie ode mnie zaledwie bułeczkę... ROZRADOWAŁ SIĘ TAK... jak niewielu dziś, z otrzymanych niezwykle wyszukanych prezentów...! Tyle błogosławieństw za plecami, nie usłyszałam już dawno... i to od bardziej obdarowanych osób. Prawdziwie żałowałam, ze nie mam akurat jakiejś kiełbasy czy sera... Tak więc... Ty podzieliłeś się chlebem ze mną wczoraj, a ja dziś dałam bułeczkę samotnikowi, z nie wiedzieć czemu zasiniałymi oczodołami... dzięki Ci Panie, że zatrzymałeś mnie na chwilę... i cofnęłam się te kilka kroków.

R.Ewel, 2017-12-06 12:27:28

Pan Jezus odmowil dziekczynienie i zaczął rozdawac. Jakież nieslychana ufnosc do Ojca. Dziekczynienie a resztę zrobi Bóg Ojciec

czciciel, 2017-12-06 11:56:45

dziękuję ...

ewa maria, 2017-12-06 10:47:33

🎅 święty Mikołaj przesyła radosne pozdrowienia i... rozdaje wszystkim 🎁🍬🎁🍬🎁🍬

Teresa 2, 2017-12-06 08:16:50

Przypomnial mi sie taki glodek :)pielgrzymkowy na J.Gore towarzyszyla nam piosenka ,ktorej tresc miescila m.in. takie slowa wiecej Milosci , wiecej Mocy , wiecej Ciebie w zyciu mym.Melodia tez fajna,nogi same biegly do Matusi.Trwalo to 2 tyg.Kiedy przyszedl czas powrotu autokarem ks.przewodnik zaproponowal koncert zyczen nie mogac zapomniec o mojej ukochanej piosneczce zapragnelam uslyszec ja jeszcze raz wszyscy sie chachali kiedy ks. zapytal a komu to jeszcze zamalo Milosci to taki okruszek ktory nosze do dzis z tego spotkania

., 2017-12-06 07:45:06

Z zadziwieniem słuchali pierwszy raz głosu tych, którym Jezus przywrócił mowę, przyglądali się brykającym połamańcom i stawiającym pewne kroki chromym. Oglądali radość tych, którzy pierwszy raz w życiu zobaczyli Jezioro Galilejskie i cieszyli się widokiem swoich bliskich. Oto pierwszy głód, głód zdrowia i dobrego samopoczucia zaspokojony. Powoli otwierali swoje serca z uwielbieniem ku Dawcy Uzdrowienia. Ale Jezus kieruje ich wzrok ku Ojcu, który jest Dawcą Nasycenia i Pełni. Jezus nie zostawia mnie z połowicznym nasyceniem, zawsze obdarowuje mnie nadobficie. Jedyna miarą „porcji” przewidzianej przez Boga dla mnie jest mój obiektywny głód, On go błogosławi, zaspokaja, a więc uszczęśliwia, karmiąc do syta.

Grzegorz, 2017-12-06 00:18:37

Powiedzenie 'Znam siebie dobrze' nic nie znaczy. Zna mnie tylko Jezus, nikt inny, nawet ja sam. Dobrze, że Jesteś, Jezu! Dziękuję Ojcze Michale. Ave Maria, Sedes Sapientiae!

ewa maria, 2017-12-05 23:51:31

...kocha się raz... potem drugi i trzeci i znów...

czciciel, 2017-12-05 23:32:43

siedem pełnych koszy A w człowieku stale jakiś niedostatek , tylekroć kochałem A jednak nic nie zastąpi Tej Miłości , Bożej , która Wytrwale i Pełnie przychodzi każdego dnia i jest jak słońce , którego czasem nie widujemy ...

a, 2017-12-05 23:14:29

Jezu, jak to dobrze ,że umiesz patrzeć na człowieka, na całego człowieka. troszczysz się o pożywienie dla duszy , ale też o ten chleb dla ciała, bo doskonale wiesz, że gdy człowiek nie ma co jeść , wówczas nie będzie w stanie przyjąć treści duchowych. głodny człowiek zacznie myśleć o tym ,skąd wziąść jedzenie , aniżeli słuchać treści, choćby najważniejszych dla swojego zbawienia. Twoja troska Jezu o pożywienie dla ciała jest wyrazem Twojej troski o całego człowieka . Bóg bowiem stworzył człowieka na Swój obraz podobieństwo i wie doskonale, czego człowiek pragnie, choć sobie tego nie uświadamia, a co posiadał przed grzechem pierworodnym. Jezus o tym wie i wychodzi naprzeciw biednego Swojego stworzenia, zaspokajając nasze wewnętrzne , nieuświadomione głody miłościL

ewa maria, 2017-12-05 22:50:22

Przy Jezusie można trwać i nie myśleć o jedzeniu... Jak się człowiek zasłucha... to obiad jakiś - nic nie znaczy. Ale są i tacy, którzy słuchają dopiero wtedy, kiedy żołądki mają pełne... Nakarm ich Panie... i mnie daj kromeczkę...

ewa maria, 2017-12-05 22:45:35

Po ludzku, jest się czym niepokoić! Tłum, który nie jadł od kilku dni...? Jeszcze nie buntuje się...lecz słucha i czuwa... Krótkotrwały głód fizyczny - nic to!... 3-dniowy jest trudny, ale do wytrzymania... może nawet przejść w ekstazę... Nieokiełznane są głody naszej duszy, których my często nie rozumiemy, ale na szczęście-Bóg je widzi... i te "pożyteczne"...zaspokaja, a tym, które nas umniejszają - każe iść precz.

Subskrybuj newsletter!

Jeśli chcesz codziennie wieczorem otrzymywać komentarz video na kolejny dzień, wpisz się na listę mailingową.

Kontakt


Zachęcam, by przekazywac wszystkim zainteresowanym wiadomość o
"Kilku słowach o Słowie",
aby ta wspólnota osób pochylonych nad Ewangelią, która daje życie,
wciąż się rozszerzała.

o. Michał Legan OSPPE
Zakon św. Pawła Pierwszego Pustelnika

Jasna Góra, ul. Kordeckiego 2
42-225 Częstochowa

© Michał Legan OSPPE / design: ordigital.pl