Kilka słów o Słowie

Czytania na dzisiaj

Video
rekolekcje

Newsletter

Jeśli chcesz codziennie wieczorem otrzymywać video-komentarz na kolejny dzień, wpisz się na listę mailingową

Intencje modlitewne Umieść baner na swojej stronie! księgarnia katolicka Niedziela Jasnogórskie Centrum Modlitwy Zawierzenia

Czytelnia » Apel Jasnogórski - o pięknie

Apel Jasnogórski - o pięknie

Piękna Jasnogórska Madonno!

Ty jesteś wierną ikoną Boga, zwierciadłem Jego miłosierdzia i dobroci. W Tobie Stwórca objawił swoją nieskończoną miłość do nas. Twój jasnogórski obraz jest piękną ikoną ludzkiej miłości, Bo ty Matko jesteś oblubienicą, przewodniczką, nauczycielką, pośredniczką i przyjaciółką. Zwracamy się do ciebie,  Matko Pięknej Miłości, bo obraz, w który możemy się wpatrywać, ma nam powiadać o słowach Pisma świętego. Wiemy przecież, że  ikon się nie maluje, ale „pisze”. Bo autor ikony nie tworzy nic od siebie, jedynie przepisuje karty starego i nowego testamentu. Wpatrując się w wizerunek przedstawiony na ikonie możemy otworzyć się na działanie łaski. Twoje Oczy Maryjo wyrażają spokój i opanowanie. Są lekko przymrużone i rozjaśnione od środka przebłyskami światła. Jakby chciały pokazać nie tylko skupienie i kontemplację, ale równocześnie zdecydowaną czystość spojrzenia. Kogoś o takim spojrzeniu nie można niczym przerazić, bo pokłada ufność w Bogu, ani nie można oszukać, bo ma czyste sumienie. To dla nas wzór spojrzenia, dzięki któremu, można osiągnąć spokój ducha w drodze do szczęścia i odkrywać drogę do zbawienia.

Maryjo jasnogórska, jesteś taka piękna!

Piękno jest wielką potrzebą człowieka. Do piękna wszyscy dążymy, a nawet za nim tęsknimy. Rozpoznajemy je przez rozum, ale przede wszystkim przez uczucia i emocje. Serce człowieka jest ziemią ojczystą piękna. Najwyższą konstatacją rozważań nad pięknem będzie jednak prawda, że to człowiek jest miejscem dokonującego się piękna. Piękno musi prowadzić do świętości, a świętość do piękna. I piękno, i świętość są darami Boga i prowadzą do prawdy. Człowiek, który znajduje prawdę i dobro w pięknie, i realizuje je w sobie i poza sobą, tak naprawdę spełnia siebie. Piękno jest również, a może przede wszystkim, objawieniem Boga. Bóg jest najwyższym Pięknem – bo jest jego źródłem i ostatecznym celem – które dotyka człowieka i sprawia, że jest on skłonny do nawrócenia.

Poeta powie:

„Kiedy ludzie przestaną wierzyć, że jest zło i jest dobro,

Tylko piękno przywoła ich do siebie i ocali,

Żeby umieli powiedzieć: to prawdziwe, a to nieprawdziwe”.

(Czesław Miłosz, Poznanie dobra i zła)

Współczesny świat lansuje często piękno fałszywe, obłudne i prowokacyjne. Tym bardziej jest ono ułudne i nie prowadzi do Piękna wyzwalającego, do zdolności kochania i zbliżenia się do Boga, do drugiego człowieka, bo piękno traktuje jak fenomen mody, ogranicza je wyłącznie do wymiaru zewnętrznego, banalizuje piękno, jest ciągle podejrzliwe w stosunku do niego. Nie jest to z całą pewnością droga piękna, otwierająca człowieka na Chrystusa, który jest najpiękniejszy spośród synów ludzkich. „Do życia nie jest potrzebna ani nauka, ani chleb, lecz jedynie piękno jest nieodzowne, gdyż bez piękna nic już nie będzie do zrobienia na tym świecie!" – powiedział Fiodor Dostojewski.

Matko jasnogórska!

W Godzinkach śpiewamy: „Wszystka piękna jesteś, Przyjaciółko moja!”. Pierwszym, dla kogo Maryja jest naprawdę przyjaciółką, jest jej Syn – Jezus, nasz Zbawiciel. Jan Paweł II, w swoim przemówieniu z 8 grudnia 1998 roku wołał : „Cała piękna jesteś, Maryjo! Kilka miesięcy później, podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej, Jan Paweł II przypomniał, że piękno, jakim jaśnieje Maryja, to poniekąd gwarancja, że niepojęcie wspaniałe piękno jest ostatecznym przeznaczeniem całego Kościoła. „Kontemplując Bogurodzicę, patrzymy na prawdziwe oblicze Kościoła, promieniującego całym swoim pięknem, jaśniejącego «chwałą Bożą na obliczu Chrystusa»”.Wspaniale umiał o tym mówić św. Augustyn: „Piękno rzeczy jest jakby ich głosem ku czci Boga. Woła do Boga niebo: Ty mnie stworzyłeś, nie pochodzę samo z siebie! Woła ziemia: Ty mnie ustanowiłeś, nie ja sama siebie! Spójrz na niebo, jakie piękne; spójrz na ziemię, jaka piękna. Jeśli je wziąć razem, są bardzo piękne. On je stworzył, On nimi rządzi, Jego rozkazów one słuchają” (Objaśn. Psalmu 148,15). „Późno Cię umiłowałem, Piękności tak dawna, a tak nowa – wołał po swoim nawróceniu Augustyn, wdzięczny za dar wiary – późno Cię umiłowałem”. Bo kochamy zawsze za późno i zawsze za mało. Świat, w którym żyjemy potrzebuje piękna, aby nie pogrążyć się w rozpaczy. Dziękujemy Ci Maryjo za twoje duchowe piękno, które ratuje nas od rozpaczy i od niewiary i od braku miłości…

Archiwum czytelni